czwartek, 3 marca 2016

"Intrygi w prawniczym świecie: 
recenzja 'Kasacji' Remigiusza Mroza"


W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się z Wami swoimi przemyśleniami po przeczytaniu książki pt. "Kasacja" autorstwa Remigiusza Mroza. Nie będzie to standardowa recenzja, aczkolwiek zależało mi na dookreśleniu tytułu wpisu, więc summa summarum możemy to uznać za subiektywną recenzję, czyli wszelkie przemyślenia, wnioski i odczucia, które towarzyszą każdemu czytelnikowi, a tym bardziej czytelnikowi, który z prawem ma bliższą znajomość.




Jako zdeklarowana czytelniczka posiadam konto na portalu Lubimyczytac.pl. Szukając czytelniczych inspiracji w dziale kryminały i thrillery prawnicze natrafiłam na powyższą publikację. Zachęcona pozytywnymi komentarzami oraz interesującym opisem fabuły postanowiłam skorzystać z zaproszenia i zaangażować się w znajomość z mec. Joanną Chyłką i aplikantem Kordianem Oryńskim, którzy są głównymi bohaterami książki, stanowią tym samym jeden z najbardziej wyjątkowych duetów na linii patron-aplikant. Ich pierwsza wspólna sprawa stanowi główny wątek, wokół którego toczy się cała akcja ksiązki. 

Piotr Langer, syn znanego warszawskiego biznesmena, zostaje oskarżony o zabójstwo dwóch osób. Według większości czytelników sprawa może wydawać się oczywista, gdyż domniemany zabójca zostaje znaleziony w towarzystwie dwóch zamordowanych osób, z którym był zamknięty w swoim mieszkaniu przez 10 dni. Utrudnienie dla jego obrońców stanowić będzie również fakt, iż oskarżony prowadzi własną grę, jest tajemniczy, małomówny, zachowuje się jakby tak naprawdę nie potrzebował pomocy i pogodził się z sytuacją, w której się znajduje. Aczkolwiek z czasem zmieni zdanie... Jednak duet Chyłka-Oryński w każdym kolejnym rozdziale udowadnia, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Bowiem Chyłka jest zdeterminowaną adwokatką, całkowicie zaangażowaną w swoją pracę, która zrobi praktycznie wszystko, by wygrać batalię sądową. A Oryński to młody prawnik, znajdujący się wprawdzie na początku swojej aplikacyjnej drogi, jednak pod wpływem swojej patronki również wciągnie się w prawniczy świat pełen tajemnic i niedomówień. 

W książce najbardziej zaintrygował mnie sposób prowadzenia narracji oraz dialogi, które nie raz były dobitnie sarkastyczne, co na tle manipulacji i bezwzględnych intryg, pozwało od czasu do czasu uśmiechnąć się nad lekturą. Jako studentka prawa zwróciłam przede wszystkim uwagę na wszelkie opisy przeprowadzania rozprawy przed Sądem Najwyższym, realiów pracy w wielkiej korporacji prawniczej czy działań podejmowanych przez panią mecenas i aplikanta. Zdecydowanie atutem tej książki jest możliwość poznania elementów polskiego prawa i instytucji m.in. kasacji, bez obawy o niezrozumienie prawniczego żargonu czy technik stosowanych przez prawników podczas rozprawy. Autor przedstawił wszelkie aspekty prawne w naprawdę przystępnej formie, co sprawia, że książkę czyta się szybko, przyjemnie, a co więcej nie możemy doczekać się kolejnego rozdziału i finalnego rozwiązania sprawy.


Podsumowując "Kasacja" jest zdecydowanie warta przeczytania, co więcej zachęcam Was do lektury kontynuacji w postaci "Zaginięcia" i "Rewizji". Jestem przekonana, że zaintryguje Was kreacja dwójki głównych bohaterów, przedstawiony świat prawniczy, a przy tym na pewno wciągnięcie się w główny wątek, jakim jest wyjaśnienie kwestii zabójstwa i finał tytułowej rozprawy kasacyjnej. Gratuluję autorowi, który, co warto wspomnieć jest również doktorem prawa,  świetnego pomysłu na książkę, a właściwie całą serię. Mam nadzieję, że wkrótce dowiemy się o jego kolejnych sukcesach literackich i poznamy kolejne opowieści losów duetu Chyłka-Oryński.  

PS Jestem ciekawa czy przeczytaliście i polecacie książki, których fabuła nawiązuje do polskiego lub zagranicznego systemu prawa. Napiszcie również w komentarzu czy interesują Was recenzje kryminałów prawniczych i czy chcielibyście przeczytać moją opinię na temat konkretnej publikacji. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz